Ta strona używa ciasteczek (COOKIES). Pozostając na niej, zgadzasz się na politykę Cookies
[close]
PREV
NEXT

Zarząd Główny Związku Zawodowego Anestezjologów wyraża zaniepokojenie wstrzymaniem przez Ministerstwo Zdrowia procesu legislacyjnego projektu Rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej z dnia 1 czerwca 2017 r.

Projekt w/w rozporządzenia zakłada między innymi powstanie nowego świadczenia ,,porada anestezjologiczna” i określa warunki udzielania świadczeń w poradni anestezjologicznej.

ZG ZZA pozytywnie ocenia powyższy projekt ze względu na poprawę bezpieczeństwa pacjenta poprzez zmniejszenie ryzyka powikłań śródoperacyjnych i pooperacyjnych a także pozytywny wpływ na przestrzeganie praw pacjenta poprzez zwiększenie świadomości pacjenta, co do planowanego zabiegu oraz potencjalne skrócenie średniego czasu planowych hospitalizacji w oddziałach zabiegowych.

ZG ZZA otrzymuje informacje, że w wielu szpitalach po publikacji projektu rozporządzenia utworzono poradnie anestezjologiczne, które ze względu na opóźniony proces legislacyjny obecnie nie są finansowane ze środków publicznych i ich funkcjonowanie generuje koszty dla świadczeniodawców realizujących umowy w rodzaju leczenie szpitalne.

Ponadto w założeniach ustawy o sieci szpitali przewidywano, że dla każdy oddział szpitalny w ramach określonego profilu będzie musiał realizować świadczenia w ramach poradni specjalistycznej, co do chwili obecnej nie zostało spełnione także w stosunku do oddziałów pediatrii i chorób wewnętrznych.

ZG ZZA zwraca się do Pana Ministra z prośbą o udzielenie informacji, z jakich powodów projekt resortu zdrowia dotyczący utworzenia poradni anestezjologicznych w polskich szpitalach został wstrzymany.

Związek Zawodowy Anestezjologów wyraża swoją dezaprobatę dla publicznych wypowiedzi Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła określającego jako ,,haniebne i skandaliczne” decyzje lekarzy dotyczące rezygnacji z pracy powyżej 48 godzin w tygodniu.

Wypowiedzi Ministra Zdrowia podważają zaufanie pacjentów do lekarzy a także powodują eskalację konfliktu związanego z brakiem dialogu Ministerstwa Zdrowia ze środowiskiem medycznym. Zgodnie z obowiązującymi od 2008 roku regulacjami prawnymi w Unii Europejskiej, lekarze dobrowolnie mogą wyrazić zgodę na pracę przekraczającą maksymalny dopuszczalny czas pracy wynoszący 48 godzin w tygodniu.

Wprowadzenie tych regulacji miało na celu poprawę bezpieczeństwa pacjentów poprzez zmniejszenie występowania działań niepożądanych, spowodowanych zmęczeniem, przepracowanego personelu medycznego.

ZG ZZA otrzymuje informacje, że w wielu szpitalach, lekarze anestezjolodzy podjęli i podejmują decyzje o rezygnacji z pracy w dodatkowym wymiarze czasu pracy.

Związek Zawodowy Anestezjologów uważa, że każdy lekarz ma prawo korzystać ze swoich ustawowych praw pracowniczych i deklaruje udzielenie pomocy prawnej wszystkim lekarzom anestezjologom poszkodowanym w związku z ewentualnymi i niezgodnymi z prawem działaniami przedstawicieli władzy publicznej.

ZZA apeluje do Ministra Zdrowia odpowiedzialnego za bezpieczeństwo zdrowotne obywateli do wznowienia dialogu społecznego ze środowiskiem medycznym.

Koszty leczenia pacjenta na oddziale intensywnej terapii są bardzo duże. W Polsce jedna doba kosztuje ponad 36 tys. zł. Dlatego coraz częściej dochodzi do odsyłania z OIT ciężko chorych w obawie przed zbyt wysokimi kosztami – informuje "Rzeczpospolita".

Jak pisze gazeta, może mieć to związek z obowiązującą do 1 października ustawą o sieci szpitali, która zmienia system finansowania z efektywnościowego na ryczałtowy.

- Od początku października Związek Zawodowy Anestezjologów otrzymuje takie sygnały z całej Polski. Prawdopodobnie wynika to z próby oszczędności, bo OIT generują najwyższe koszty w całym szpitalu, i choć są procedurami ratującymi życie, są limitowane - przyznaje przewodniczący ZZA dr Jerzy Wyszumirski.

Gazeta wskazuje, że leczenie na intensywnej terapii jest najdroższe.

- Amerykanie obliczyli, że pierwsza doba kosztuje ponad 10 tys. dolarów, czyli ponad 36 tys. złotych. W kolejnych koszty obniżają się do 5 tys. dolarów (17,9 tys. zł) i stabilizują na poziomie 4 tys. dolarów (14,3 tys. zł). Leki i technologie są w Polsce te same, więc tak samo drogie – mówi prof. Krzysztof Kusza, prezes Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Wyjaśnia, że w Polsce najwyższa stawka dobowa za takiego pacjenta to 3,1 tys. zł. - Jeśli trzeba podać mu drogie leki, na przykład przeciwgrzybiczy za 20 tys. zł za dobę, koszty idą w dziesiątki tysięcy - dodaje.

Jeden z lekarzy zdradza, że "szefom szpitali opłaca się wyłączać łóżka intensywnej terapii, np. zarządzając dwutygodniową dezynfekcję lub remont. I odsyłać niewygodnych pacjentów do innej placówki". ("Rzeczpospolita")

Związki Zawodowe i Samorządy Medyczne  Dolnego Śląska oraz Marszałek Województwa Dolnośląskiego w trosce o właściwy dostęp pacjentów do świadczeń medycznych i prawidłową działalność ochrony zdrowia na Dolnym Śląsku wnoszą o zwiększenie nakładów finansowych na świadczenia opieki zdrowotnej finansowane ze środków publicznych realizowane przez podmioty medyczne w ramach sieci szpitali a także pominiętej zupełnie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w Województwie Dolnośląskim...

Czytaj więcej:Stanowisko Związków Zawodowych Samorządów Medycznych oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego z... →

Dane Kontaktowe

tel./fax: (42) 676 08 43

Biuro: ul.Nawrot 114 pok.216, 90-029 Łódź
e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
BIP www.biuletyn.abip.pl/zgzza

 

Login Form